Jak Pszczółki zostały strażakami

„Bije dzwon na alarm,
już śpieszą strażacy.
Czasem w nocy – ze snu,
czasem w dzień – do pracy.
Śpieszą na ratunek:
tam płonie zagroda!
Gra trąbka – a czerwień
lśni na samochodach.
Pierwsi na miejscu,
choćby szmat był drogi.
Pryska woda z węża,
syczy żar i ogień.
Gaśnie groźny pożar,
dym ku niebu pnie się.
Dzielna straż pożarna
ludziom pomoc niesie.”

(Cz. Janczarski „Straż pożarna”)

Jak unikać zagrożeń w domu? Co robić, gdy zauważymy pożar albo gdy podpali nam się ubranie? Jak używać koca gaśniczego? O tym wszystkim opowiadał dzielny strażak, który zaprosił do remizy dzieci z grupy Pszczółek. Największe emocje wzbudziła próbna ewakuacja, bardzo realistycznie zainscenizowana. Sztuczny dym jednak nie wystraszył przedszkolaków, które doskonale wiedziały, jak należy się zachować. Pszczółki oglądały także wóz i motorówkę strażacką, przymierzały hełm i kurtkę ochronną. Zobaczyły, jak sprawnie strażak opuszcza się po rurze strażackiej. W podziękowaniu za ciekawe spotkanie przedszkolaki wręczyły dzielnym strażakom własnoręcznie zrobioną książeczkę.