Kochani,

dzisiaj proponujemy Wam ciekawą historię „O kominie, który przestał dymić.”

Usiądźcie wygodnie i posłuchajcie.

„W pewnym mieście stał fabryczny komin, który przez długie lata od rana do wieczora dymił i dymił. Wypuszczał czarne chmury dymu, który kłębił się nad miastem, snuł się po ulicach, przez okna wciskał się do wszystkich domów. Gnębił ludzi, szkodził każdemu, a najbardziej dzieciom, które kasłały, bladły i od tego dymu po prostu traciły zdrowie i radość. Miasto było tak smutne, jakby je ktoś zaczarował.

Pewnego dnia stało się coś bardzo dziwnego. Komin zaczął kasłać, krztusił się, dym go dusił, nie mógł oddychać. Komin zachorował, więc czym prędzej wybrał się do doktora.

Doktor bardzo uważnie zbadał chory komin i od razu zauważył, że komin musi bardzo dużo dymić i kopcić. Zalecił  natychmiastowe przerwanie kurzenia i puszczania dymu. Zalecił też płukanie gardła oraz wyjazd na wieś, gdzie jest dużo świeżego, czystego powietrza, gdzie są lasy, łąki, pola, gdzie się swobodnie oddycha. A przede wszystkim należy przestać zatruwać powietrze sobie i innym.

Komin fabryczny wziął sobie do serca słowa uczonego doktora i zastosował się do wszystkich jego zaleceń. Bardzo szybko wyzdrowiał i od tej pory już nigdy nikomu nie zatruwał powietrza.

(Tekst zaczerpnięto z książki „Ten piękny, tajemniczy świat” pod red. Teresy Gałczyńskiej)

Odpowiedz na pytania dotyczące wysłuchanego tekstu:

  • Dlaczego miasto było smutne?
  • Od czego zachorował komin?
  • Co sprawiło, że komin poczuł się lepiej?

Porozmawiaj z Rodzicami o tym, co wpływa na zanieczyszczenie powietrza i co możemy zrobić, aby temu zapobiegać.

Jeżeli macie ochotę, narysujcie obrazek przedstawiający miasto,  w którym chcielibyście mieszkać.

Powodzenia!

Jeżeli macie ochotę pojawić się w piątek na naszej przedszkolnej stronie internetowej, to wyślijcie 1 zdjęcie z tej zabawy do nas na adres panda.zostanwdomu@gmail.com, w temacie maila wpisując kategorię „Recepta na nudę”.